Wesprzyj projekty w pobliżu Ciebie
Kraków Etiopia – wsparcie szkoły krawieckiej Nauka jest dla wielu młodych dziewczyn i chłopców jedyną szansą by zapewnić sobie lepszą przyszłość. Ty też możesz pomóc! 2 150 pln zebrano 17% osiągnięto 4 wpłat
z potrzebnych (etap lub całość) 12 000 PLN
ZBIÓRKA ZAKOŃCZONA - DZIĘKUJEMY!
Data końca zbiórki to 31.05.2018.

Opis

Misje

Gdzie?

Zway, mała miejscowość w środku Etiopii. To tam siostry salezjanki prowadzą szpital, przedszkole i szkołę. Pomaga im nasza wolontariuszka Agnieszka Truchan - to właśnie ona poznając realia życia w tym mieście zwróciła naszą uwagę na problem młodych ludzi związany z dostępem do edukacji.  Nauka jest dla nich jedyną szansą, aby coś zmienić i żyć lepiej. Wiele młodych dziewczyn, ale też i chłopców uczęszcza do szkoły krawieckiej z projektowaniem prowadzonej właśnie przez siostry. Krawiectwo jest kierunkiem bardzo popularnym i atrakcyjnym w tym miejscu. W zasadzie każdy, kto umie szyć będzie miał pracę albo u kogoś w małym zakładzie albo kupi swoją maszynę i stworzy własny punkt krawiecki.

MisjePunkty oferujące usługi krawieckie na lokalnym bazarze w Zway, fot. A. Truchan

Misje

Komu pomagasz?

Jednym z uczniów szkoły jest szesnastoletni Tamirat, który, aby zarobić na szkołę, pracował w przedszkolu wykonując drobne prace techniczne. Jego sytuacja jest bardzo ciężka, żyjąc z ojcem i macochą, których nie obchodzi jego los, musi im płacić nawet za mieszkanie. Mimo wszystko Tamirat się nie poddaje, pracuje i uczy się bardzo dobrze co odzwierciedlają jego znakomite wyniki.

Betty (pełne imię Betlehem) również  uczęszcza do szkoły krawieckiej.  Jest 24-letnią laborantką pracującą w miejscowej klinice. Zdolna, piękna, zawsze uśmiechnięta z pozoru prowadząca beztroskie życie. Jej historia doskonale odzwierciedla sytuację wielu młodych w Zway. Betty ma 5 sióstr i jednego brata, jej mama z powodu padaczki nie może pracować tak samo jak tata, który na skutek wypadku został sparaliżowany. To na jej barkach spoczywa obowiązek utrzymania rodziny, co nie jest łatwe zarabiając niecałe 2000 birr (ok. 250zł). Często brakuje pieniędzy na jedzenie, nie mówiąc już o opłaceniu podstawowych rachunków za wodę czy prąd. Betlehem jest katoliczką, mimo że trudno jej zaakceptować sytuację, w jakiej się teraz znajduje wierzy, że przyjdą jeszcze lepsze dni. Jej największym zmartwieniem jest los rodziny w sytuacji gdyby jej coś się stało. Odpowiedzialność za rodzinę zmusiła ją do rozpoczęcia dodatkowej nauki w szkole krawieckiej, aby zdobyć drugi zawód i móc zarabiać dodatkowe pieniądze.

Misje

Uczniowie szkoły w Zway. W sekcji krawiectwa uczą się zarówno dziewczyny jak i chłopcy. Fot. A. Truchan

Misje

Dlaczego Twoja pomoc jest konieczna?

Razem możemy odmienić los Tamira, Betty i wielu innych młodych Etiopczyków, którzy uczą się lub marzą o nauce w szkole sióstr salezjanek – jedynym miejscu, gdzie zdobyty zawód da im gwarancję znalezienia pracy.

Mimo że siostry dokładają wszelkich starań, prowadzenie szkoły nie jest proste, głównie ze względu na bardzo wysokie koszty utrzymania. Pobierane od studentów symboliczne opłaty oraz sprzedaż własnych wyrobów nie wystarcza na zaspokojenie podstawowych potrzeb takich jak zakup papieru niezbędnego do wykrojów, tonerów do drukarek, czy nawet opłacenie prądu. Nie pozwólmy by siostry były zmuszone do redukcji liczby uczniów – zaplecze jest bardzo dobre, a chętnych do nauki wielu.

Przykładowe ceny produktów w Zway:

maszyna do szycia 15.000 birr = 2.000 zł

arkusz 700 birr = 700 zł

materiał 185birr  = 25 zł
 

buty 400 birr = 70 zł

spodnie 50 birr = 100 zł

1 kg owoców 40 birr = 7 zł

szampon = 14 zł

czekolada 100 birr = 12 zł

mąka na injere miesiecznie dla 4 osobowej rodziny 2000birr = 260 zł

Pomóżmy siostrom prowadzić szkołę! To realna potrzeba, której efekty są bardzo namacalne.

Misje

Papierowe wykroje zaprojektowane przez uczniów szkoły. Fot. A. Turchan

Co w nagrodę?

Wierzymy, że razem możemy pomóc siostrą w utrzymaniu szkoły. Świadomość, że dzięki naszemu wsparciu młodzi Etiopczycy będą mogli zdobywać wiedzę jest największą nagrodą. Jednak przygotowaliśmy dla Was małe upominki – materiałowe torby wykonane przez uczniów szkoły. Powędrują one do pierwszych 15 osób, które włączając się w naszą akcję wpłacą 150 zł. A więc kto pierwszy ten lepszy! :)

Misje

Materiałowa torba wykonana przez uczniów szkoły. Fot. A. Turchan

Kim jesteśmy?

Salezjański Wolontariat Misyjny – Młodzi Światu tworzą ludzie z pasją. Tą pasją jest drugi człowiek, któremu oddajemy swój czas, umiejętności, a przede wszystkim serce. Od ponad 20 lat pracujemy w duchu św. Jana Bosko na rzecz ludzi w krajach najbardziej potrzebujących. Naszym celem jest przywrócenie człowiekowi godności i zapewnienie każdemu takich narzędzi i warunków życia, dzięki którym będzie mógł wziąć odpowiedzialność za siebie, swoją rodzinę i społeczeństwo. 

Więcej: www.swm.pl

Misje

W prezentacji zostały wykorzystane grafiki Seblewongel Gelan: TiletAfro; oraz Nashosenay Negussie: AllureGlee zebrane przez Comercial Bank of Ethiopia.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Zbiórka została zakończona.

Dziękujemy!